UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja sllyszalem njusy jak asteria przygotowuje sie do koncertu. "wokalista" ( w wielkim cudzyslowiu) tudziez "gitarzysta" ( jeszcze w wiekszym cudzyslowiu ) ciska sie do lustra i krzywi niczym Jamezz Headfield z Mety. .. Basista swym poterznym brzuchem udaje ze polknal 15" glosnik do basu, co sprawia ze brzmi poteznie, Arti jak widac po koszernym wymiarze brnie jeszcze w wieksza zenade ( ale to dobrze to wszytko razem trzyma sie kupy ) no i na koniec wisienka na torcie - bebniarz, prekusista, solista, perkusjonalista, nie raz widzielismy jago popisy, a koncertach, na YT gdzie dziarsko wywyja na djembe, ten filling, ta klasa ahhh, slyszlaem ze zamawia w pod elblaskim tartaku palki z mokrego drewna zeby na jego super bebnach wyciagnac jeszcze wiekszego kopa i zeby jeszcze bardziej bylo slychac jakie kartofle sadzi po calym zestawie okraszaja to podwojna stopa na ktorej chyba dopiero uczy sie grac - co slychac na kazdym ich "koncercie"
pik pok czoko