UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

a pewnego pięknego dnia około 1998 r wypchnięto na środek lotniska w Elblągu wszyskie zabytkowe samoloty dwupłaty PO-2 z dywizjonu polskich bombowców nocnych (takie same) i spalono je zdolne do lotu, bo jakiś imbecyl tak zdecydował, że zabierają miejsce i nie opłaca się ich remontować. Nie poniósł za to do dziś żadnej kary wiezienia, pewnie siedzi na emeryturce i dostaje kasę z naszych podatków jako zasłużony działacz lotnictwa. MOŻE BY TAKIE HISTORIE POOPOWIEDAĆ, bo dziś wszyscy płaczą, że do Elbląga nie przyjeżdżają turyści, bo nie ma po co, nie ma atrakcji, kto chce Cesny zobaczyć? i współczesne zadupie na lotnisku ?! To też historia, bliższa i makabryczna, nie tak dawna jak 1945 czy 1914r i Zepelin.


Anuluj