UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
P. S. tylko dla dorosłych: A jednak palenie nadal ma „ lepszą prasę” wśród społeczeństwa, niż wymienione wyżej przypadłości, kataklizmy i nieszczęścia. To bagatelizowanie skutków palenia, a co za tym idzie, przyzwolenie na nie, jest chyba jedną z ważniejszych przyczyn powszechności tego nałogu. Warto sobie uświadomić, że jeśli nasza nastoletnia pociecha sięga po papierosa, to wcale nie jest mniej groźne niż alkohol czy narkotyki, chociaż negatywne skutki palenia trudniej powiązać z przyczyną. Niektórzy rodzice swoje przyzwolenie argumentują w ten sposób: „ wolę, żeby palił/paliła przy mnie, niż po kryjomu, np. w ubikacji” . (Hmm… ja bym wolała, żeby nie okopcała i nie zatruwała także mnie i pozostałych domowników. ) Zrozumiałe, że rodzice często nie są w stanie zapobiec popalaniu lub paleniu nałogowemu swoich dzieci, ale chyba jednak nie powinni stwarzać im komfortu pogrążania się w nałogu??? Nie chcę, ale muszę wspomnieć jeszcze o „ mamuśkach” , które trzymają na ręku niemowlę i palą papierosa. Zresztą pójdę na całość i przyznam, że zemdliło mnie, gdy zobaczyłam „ mamuśkę” z papierosem w ustach, karmiącą maleństwo piersią… Pomyślałam wtedy, że na coś takiego, to już przydałby się paragraf.
ElaC