UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
sto lat startów łąkowych i by zawsze było tyle lądowań ile startów. pionierzy tego aeroklubu już odeszli od nas i obserwują teraz wzniosy i upadki. pamiętam z lat 60 prezesa tego klubu jak i swietnych lotników szybowcowych, którzy brali urlop wypoczynkowy w pracy i szli szkolić przyszłych adeptów lotnictwa. jednym z nich był pilot zygmunt chyła, zginęli wraz z kolegą polotem nad krynicą morską-pamiętam był to lot antkiem. nie widać już teraz na niebie pieknych szybowców co z nimi się stało.
MIŁ.LOT