UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zgadzam się z treścią artykułu Pana Gabrysia. Wiele spostrzeżeń jest znanych dla wielu ludzi utorzsamiających się z Elblągiem, ja przybyłem do Mojego miasta w 1946r. Po za wojskiem, studiami i wypadami"za chlebem"na wschód cały czas "kręcę" się po moim mieście, obserwuję, znam setki ludzi, którzy coś znaczyli w naszej społeczności, nigdy nie byłem "krytykantem". Sam takoż współdziałałem ale nie wychylałem się bo znany byłem z ciętego języka, a takich zdecydowanie nie tolerują. Aktualnie żyję, obserwuję i nie zawsze zgadzam się z negatywnymi ocenami jakie zbiera "młody" Nowaczyk. Nie wszystkie działania są pozytywne, ale wspó pracownicy przyklejeni i przyklaskujący szefowi bez swojej inwencji, do wymiany. Nie jestem malkontentem ale jest znane powiedzonko. .. o takim który by wszystkim dogodz Taki sobie Krytykant -ale i nie muzykant.


Anuluj