UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ta dziecinada i infantylizm pojęć jak i ocen - to widzę standard w Elblągu. Przykro jest wracać do tego miejsca z peregrynacji po świecie, nie koniecznie bogatszym i bardziej wyposażonym w rozliczne walory i możliwości, jakie posiada nasza mała Ojczyzna. Proponuję opublikowanie i publiczną dyskusję nad pierwotną wersją koncepcji EUROPARKU, który zazdrośnie strzeże brać urzędnicza - doprawdy nie wiem, z jakiego powodu. Bylejakość, jak by na nią nie patrzeć - wyzierająca w Elblągu z każdego kąta to dorobek paru dziesiątków lat i niestety kontynuacji tego wiekopomnego dzieła.
MiejscowyAborygen