UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Elbląg nie leży na Warmii (tylko w Pogezanii), ale jak najbardziej jest częścią Prus. Takie coś jak "historia kultury mieszkańców Żuław Wiślanych" nie miałoby sensu, gdyż Żuławy to tylko i wyłącznie kraina geograficzna, a nie etniczna. Prusowie mieszkający nad Drużnem nie różnili się bardzo od tych mieszkających na terenie dzisiejszego Królewca czy Olsztyna (a jeśli się różnili, to raczej trudno wysunąć tu jakiekolwiek konkretne wnioski). Cieszę się, że ktoś nareszcie zajmuje się historiografią tego regionu, gdyż XX wiek efektownie usunął większość śladów jego przeszłości. A przecież ten region ma historię - bardzo barwną, wielokulturową, o której warto mówić. Ale jest w tym względzie wiele do zrobienia - przede wszystkim trzeba usunąć z głów ludzi to fałszywe równanie, że Prusy = Niemcy. Wtedy może uda się wyrugować ten sztuczny, PRLowski termin "Warmia i Mazury" (który jest historycznie bezsensowny oraz niepełny - Elbląg to przecież ani Warmia, ani Mazury), a przywrócić jedyną historycznie poprawną nazwę tego regionu - Prusy. Co do książki, nie wiem jak ona wygląda w środku, ale muszę chyba złamać odwieczną zasadę "nie oceniać książki po okładce". Bowiem strasznie nie podoba mi się granica Prus wyrysowana na okładce tej książki - to województwo warmińsko-mazurskie + obwód kaliningradzki. A co z Ziemią Malborską i Kłajpedą? To również historyczne Prusy. No cóż, mam nadzieję, że coś się w temacie ruszy i w przyszłości zobaczymy więcej podobnych publikacji!


Anuluj