UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie do końca to rozumiem: I LO to szkoła muzyczna, czy sportowa? W szkole średniej w Gdańsku miałem jedną nauczycielkę inż. absolwentkę I LO w Elblągu. Należałem do najlepszych uczniów w szkole, ale w klasie maturalnej przyszła na zastępstwo ta elblążanka, jak się dowiedziała, że jestem z tego samego miasta co ona to z zaciekłością niepohamowaną tępiła mnie jak największego wroga. pomimo jej "życzliwości" szkołę skończyłem z nagrodą i propozycją pracy w tej właśnie szkole. Drugą wybitną absolwentką I LO jaką poznałem jest sędzia sądu rodzinnego w Elblągu. Ta z kolei bezpodstawnie zastraszała mnie uruchomieniem postępowania prokuratorskiego, a następnie wszczęła postępowanie z urzędu przeciwko mnie, które musiała ostatecznie umorzyć. W moim odczuciu jeżeli I LO już kogoś kształci, czy wychowuje, to zazwyczaj są to szczególnie wredni i niekompetentni funkcjonariusze państwowi bo przecież muzyków i sportowców w I LO się nie kształci.

nie pokorny

Anuluj