UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
poniższy wpis chyba spłodziło dziecko, bo oprócz Tanku, ktorego b. szkoda i gdzie koncertów było niewiele, ale fajne, był przede wszystkim klub KAZAMATY. gdzie grały prawie wszystkie czolowe zespoly szkoda, że nikt nie pokusił się o kontynuację, bo wolnych hal pozamechowskich mamy w Elblągu pod dostatkiem. Przykład Tanku i Kazamatów mówi coś o elblaskim nieklimacie dla fajnych i oryginalnych inicjatyw.