UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
izi, pseudo znawco, rozjechac zwierzaka można z czystej złośliwości. Ostatnio tak było na ul. Teatralnej przy Kauflandzie. Ktoś rozjechał specjalnie kota, na przejsciu dla pieszych. Zostawił na tymże przejściu i odjechał. Pani, która jechała za tymś kimś zatrzymała się, niestety kot już nie żył. I czytaj ze zrozumieniem. Zwracam się do czytelników portelu, a to znaczy że też do tych, którzy nie mają prawka. Zresztą co ja się będę tłumaczyć, drajverzy wiedzą lepiej.
verbena