UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jakbyś była uważniejsza obserwatorka to byś zauważyła ze w 99% kierowcy hamują jak im zwierze wtargnie na jezdnie. Tylko samochód nie zatrzymuje się w miejscu i czasem nie starczy drogi zęby wyhamować. co do jeży one zazwyczaj wychodzą w nocy są małe i nie widać ich w ogolę na jezdni. .. wiec kierowca nawet może nie zauważyć ze najechał na jeża a nie wpadł w dziurę. Czyli w większości wypadków zwierze jest samo sobie winne. .. no ewentualnie wlasciciel ktory pusci zwierzaka samopas. P. S. Jak juz jest placek to nie ma co wiesc do weterynarza
HvK