UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak tak: w SP16 dzieci wchodzą do szatni śmierdzącej dymem papierosowym, bo obok wejścia jest kanciapa szumnie nazywana dyżurką, w której cały personel obsługi pali papieroski wraz z niektórymi paniami nauczycielkami. Wzorzec dla dzieci na przyszłe lata i pełna ekologia. Śmiech na sali! Szatnia w SP16 pamięta jeszcze czasy Bismarcka, te siatkowe boksy się dla piesków nadają raczej. Dodać należy, że jak kończy kilka klas jednocześnie to te maluszki są tratowane przez starsze wrzeszczące i przeklinające wyrostki ze starszych klas. Tak samo jest na przerwach. Totalna żenada i pomyłka, szkoła wcale nie przygotowana, szkoda mi tych płaczących maluszków ciąganych z dołu na dół przez wiecznie towarzyszące mamy.

uczeńsp16

Anuluj