UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

1.Oczywiście, że prawoskręt ma tam pierwszeństwo. Jednak Dąbka ma 2 pasy, więc przy minimum dobrej woli i uprzejmości na drodze oba mogą się odbywać cały czas jednocześnie. I zazwyczaj w ten sposób sie odbywa, chyba, że się trafi jakiś 'ważny' co to musi koniecznie drugi pas zająć (czy to z jednej, czy z drugiej strony). W sumie to częściowo masz rację- będąc w sytuacji jak wyjazd z Uroczej/Cichej (czy jak ją zwał) trzeba z zachowaniem ostrożności, ale jednak zdecydowanie egzekwować swoje pierwszeństwo. Trzeba pokazać, że się chce jechać, a nie się czaić. Jakoś ja nigdy nie mam takich problemów mimo, że samochodu wcale nie mam dużego. Z resztą bardzo podobnie jest kawałek wcześniej przy prawoskręcie z Nowowiejskiej i lewoskręcie z Teatralnej. Co do zatrzymywania się na s-2 to jest praktycznie martwy przepis. W ten sposób jeżdżą prawie tylko l'ki. Zatrzymując się na strzałce przy pustym przejściu robimy coś tak niesamowicie dziwnego, że mimo małych prędkości w takich sytuacjach zaskoczony kierowca z tyłu ma dużą szanse skończyć w naszym bagażniku. Więc jest to po prostu niebezpieczne. Przepis jest, teoretycznie mandat można dostać- praktycznie trzeba mieć niesamowitego pecha, bo sama policja się do tego nie stosuje i nie zauważyłem, żeby kiedykolwiek zareagowała. Bo co ma na celu takie zatrzymanie samo w sobie? Czym się różni z punktu widzenia bezpieczeństwa od przejazdu z odpowiednio do warunków zredukowaną prędkością?

lith

Anuluj