UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oczywiście, że nie jeżdżę specjalnie do miast, które wygrały cokolwiek, ale zdarza mi się w nich zatrzymać na obiad czy kawę. Dowiaduję się chociaż gdzie leżą (np. Brzeg), a naprawdę mało kto wie co to Elbląg. I nie ma w tym misji, to jeden głupi sms, który jeśli nie pomoże to nie zaszkodzi. Nie masz ochoty wysłać to nie, denerwuje mnie tylko ciągła, nieustająca krytyka wszystkiego co dzieje się w tym mieście i marudzenie, że nic się nie dzieje.
dota-031