UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mamy złe pojęcie o Rosjanach. To już nie Ci ci zarabiali miesięcznie 30-40 $, jak my przed 1990r. Ich siłą nabywcza jest większa jak nasza, bo u nich jest jeszcze duży " socjal ". Elbląg to dla nich prowincja, a Trójmiasto to coś innego. Dzisiaj ich najwięcej słychać w świecie, w sklepach, na nartach i kurortach. Mają swoje linie lotnicze i latają z Kaliningradu gdzie chcą. Oczywiście trzeba próbować ich zciągnąć do Elbląga, ale trzeba stworzyć miejsca rozrywki, bo to ich głównie kręci i sklepy konkurujące z Trójmiastem. Tanie noclegi, parkingi za darmo i imprezy o charakterze europejskim ( koncerty typu Opener lub, znanych zespołów, festiwal piwa " Elbląski October ") oraz tanie połączenia kolejowe i autobusowe z Elblągiem. Zaś przede wszystkim trzeba zabudować Bulwar Augusta kamieniczkami, aby Starówka nie przypominała im co ich ojcowie zmajstrowali w Elblągu. Takie puste wybrzeża to w Kenigsbergu normalka i nie muszą tego oglądać w Elblągu. ..