UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja mam w nosie jakiegoś rasowego mutanta obciążonego od kilkudziesięciu pokoleń skumulowanym zestawem wszelkich chorób genetycznych. Chcę normalnego kundelka którego DNA będzie odporniejsze i będzie mu wróżyło dożycie w zdrowiu spokojnej starości nawet ponad dwudziestu lat.