UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

mam dwa psy. ktore wyprowadzane sa wylacznie na smyczy- nauczone doniesc swoja zawartosc jelit tam gdzie mozna- nawet jak zdarzy sie, ze nie doniosa zawsze mam w kieszeni woreczek- ok! a co z psami, ktorych wlasciciele otwieraja rano drzwi od klatki aby piesek sie gdziekolwiek zalatwil i wrocil? kto ukara takiego wlasciciela, a kto na niego doniesie? pisze autor artykulu aby stawiac kosze, smietniki na odchody? gdzie? czy pies z browarnej dojdzie do parku kajki lub na dolinke gdzie jest ku temu odpowiednie miejsce? jak autor to sobie wyobraza? czy ator jak mu sie chce nagle cos zrobic doniesie 5 -10 km ? nie! stanie pod drzewem i zalatwi swoje potrzeby bo przecierz toalety publiczne w elblagu sa jak na lekarstwo!! moze tak cos dla ludzi a potem bedziemy martwic sie o psy? wzdluz ulicy browarnej nie ma koszy na smieci nie mowiac o koszu na psie odchody? co pomoze karanie wlascicieli jesli sami nie maja na przezycie? z czego sciagnie miasto pieniadze? kwadratura kola-to jest moje zdanie!!!


Anuluj