UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Biorąc pod uwagę pracę policji i sadów bo o prokuraturze już nie wspomnę, nie czuję się w żaden najmniejszy sposób bezpieczny a głównie z uwagi na to że żyjemy w kraju w którym bandyta, malwersant i złodziej chroniony jest i broniony przez prawo a normalnie funkcjonujący osobnik musi się sam przed nimi bronić. Prewencja równa zero i lata tumaństwa "małej szkodliwości społecznej" zrobiły swoje.
AborygenMiejscowy