UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przyglądając się większości spółdzielczych osiedli powstałych w latach 60-80 ubiegłego wieku raczej nie znajdziemy takiego, gdzie wspomniane służby mogą swobodnie dojechać z każdej strony budynku, nawet jeśli zlikwidujemy wszystkie parkujące tam pojazdy. Nie oszukujmy się Panowie ze straży miejskiej, idziecie na łatwiznę, bo jak nazwać to, że przyjeżdżacie na anonimowe wezwanie w sprawie parkowania na parkingu osiedlowym a nie chcecie pojawić się na spersonalizowane powiadomienie o nieprawidłowym, zagrażającym bezpieczeństwu, parkowaniu pod instytucjami? W ten sposób łapiecie punkty? Chcecie udowodnić, że jesteście potrzebni? Tylko komu i do czego? STRAŻ MIEJSKA do likwidacji ! Albo dać Im konie i niech pełnią funkcję reprezentacyjną. Pozdrawiam i życzę Wszystkim jak najwięcej zdrowego rozsądku. Mono.

Mono

Anuluj