UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dziwić się ludziom, że nie wytrzymali nerwowo? Wszyscy byli pijani? Nie! Lista wyjazdowa dostarczona w terminie i nagle się zagubiła. Ciekawe. Prowokacja od początku do końca, policji i klubu z Płocka. Utrudniali cały czas. Ok, w czasie trasy był numer w Mławie, ale rozliczony, zgłosili się ludzie, wzięli na klatę, mandaty na siebie. Jak to może być, że w Polsce ktoś chce jechać na mecz, organizuje się, płaci za wszystko ze swojej kieszeni i 250 km jedzie przez 8 godzin? Traktowany po drodze jak bandyta. Na sam koniec jeszcze nie wchodzi na stadion, bo się komuś tak zachciało. Gdzie są ci, którzy powinni tego pilnować? A w mediach się napisze, że wszystkiemu winni kibole. Tych ludzi ktoś sprowokował. Smutna prawda. Szkoda słów na to wszystko.

Renegat

Anuluj