UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poparcie 2,28 % w wyborach na prezydenta miasta w 2010 - to niemalże granica błędu statystycznego. Nikt z głową na karku nie głosuje na ludzi tego rozmiaru i pokroju. Scenariusz w 2014 się powtórzy przecież. Chyba ze uzyska poparcie PO - to co innego- może wygrać :-)).