UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czy wy myślicie, że to protestują sędziowie?? Oni mają wszystko gdzieś, nie musza protestować bo zarabiają po kilka tysięcy i są nieodwołalni. Protestują zwykli urzędnicy, którzy zarabiają po 1.500zł na rękę (i to nie kazdy ma taki luksus). Urzędnicy, którzy są ostatnim ogniwem łańcucha pokarmowego, począwszy od ministerstwa. To na nas (tak jestem takim urzędnikiem) skupia się ludzka nienawiść za wymyśloną przez Warszawę ustawę czy przepis, na nas wyładowuje się złość, ze sędzia ogłosił nie taki wyrok jak się chciało. .. .Większość z Was traktuje nas gorzej niż śmieci, a to właśnie my staramy się przełożyć wam na ludzki język sformułowane prawniczo zarządzenia. Od wielu lat powtarza się nam, ze urzędnikom nie wypada protestować i tym sposobem zamyka się nam buźki na pytania o podwyżkach czy jakimś drobnym komforcie pracy. A swoją drogą na każdego kiedyś przyjdzie pora załatwić coś w Sądzie, choćby formalności spadkowe, chcecie wtedy śmigać do Gdańska, Olsztyna czy Białegostoku, jak nasze "mniejsze" jednostki polikwidują? Nie krytykujcie proszę skoro nie znacie sprawy głębiej.

Liściem

Anuluj