UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nadal Elbląg nie posiada spójnej i powiązanej z układem komunikacyjnym zewnętrznym (drogi krajowe i międzynarodowe) koncepcji dróg rowerowych a wynika to głównie z braku i scenariusza rozwoju koncepcji komunikacyjnej miasta. Kolejne oderwane od siebie odcinki wybrukowanych polbrukiem chodniczków niczego nie załatwiają, bo nigdzie nie prowadzą i nie są w żaden sposób odzwierciedleniem standardów drogi rowerowej. Mania tworzenia niby dróg rowerowych przy okazji przebudowy każdej większej ulicy nie prowadzi do nikąd, bo jest tylko smutnym substytutem tego, co można zrobić ustanawiając jakąś logistykę i układ przestrzenny miasta. Cała jednak doskonałość układów komunikacyjnych dla rowerów wynika głównie z braku kolizyjności, atrakcyjności przebiegu i powiązania ze sobą głównych punktów i centr miasta.
MiejscowyAborygen