UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem kiedyś na stażu z urzędu. Porażka. Szczególnie pani od rozliczania zwrotów za bilet miesięczny, której wyziewy z paszczy są tak okrutne, że mało pawia tam nie puszczałem. W ogóle to PUP Elbląg, to jakieś dno. Na problemy odpowiadają z wielką łaską. No w sumie one mają robotę, to mają bezrobotnego gdzieś. Tylko Pani od mojego nazwiska była bardzo miła i zawsze służyła mi radą. Widać było, że naprawdę chciała mi pomóc, ale cała reszta to było totalne dno.