UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Podstawa to dokumentacja Najważniejsze są dwie rzeczy, które możemy zrobić, używając telefonu komórkowego. Po pierwsze: zdjęcia uszkodzeń pojazdu, dziury, ogólnego planu - tak, żeby nie było wątpliwości co do miejsca zdarzenia. Po drugie - dzwonimy po policję albo straż miejską - radzi mecenas Stanisław Denkowski. Samo nasze oświadczenie, że zdarzenie miało miejsce w danym miejscu i jego opis to za mało. Firma ubezpieczeniowa wyda odmowną decyzję. Firmy zarabiają na różnicy między wpłaconymi składkami a wypłaconymi odszkodowaniami - podkreśla Denkowski, a to oznacza, że jeśli nie muszą, odszkodowania nie wypłacą, bo zmniejszy to ich zysk. Protokół policyjny czy ze straży miejskiej jest jako dowód nie do podważenia. Firmy ubezpieczeniowe zazwyczaj wówczas nie dyskutują, tylko wypłacają odszkodowanie. Jeśli do tego mamy dokumentację fotograficzną możemy być w 100 procentach pewni, że otrzymamy rekompensatę.


Anuluj