UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

2@ Nie ważne mam czy nie mam. Z jakiej racji ja, czy np. dzieciaki wychodzące z psem (bo to one najczęściej przecież wyprowadzają zwierzaki) mają się babrać w kupach tylko dlatego, żeby jakiś bezstresowo wychowywany bachorek mógł wejść wszędzie gdzie mu się podoba tylko. Nie każdy trawnik musi służyć do hasania dzieci, ja nie widzę problemu, żeby część z nich robiła za sralnie dla psów. Z resztą jak pisałem wyżej sam się wychowałem w bloku gdzie była masa psów- i jakoś nie było problemu. Nikt nie wyprowadzał psów na te większe trawniki, co to służyły do zabaw, za boiska, itd. Dzieciaki wiedziały, żeby nie chodzić różnego rodzaju małych trawnikach przy ścieżkach bo kupy. .. z resztą 3/4 z nich sama tam psy wyprowadzała. I było 0 problemów. A Wy tu szukacie problemu na siłę. Skupić się na ganianiu, ale tych co to na boiska, place zabaw kundle przyprowadzają- takich sam ganiam.

lith

Anuluj