UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do anonima. A na dziecko tez trzeba zgodę? Przecież to też ryczy, biega po podwórku, robi burdel, obija piłką samochody, robi syf na klatce. Jeżeli mieszkańcy bloku nie są właścicielami terenu wokół to nie mają nic do gadania. A jak są to każdy ma prawo korzystać z tego trawnika jak mu sie podoba, niech więc wyznaczą odpowiednią część trawnika (może być proporcjonalna do ilości lokatorów mających sierściuchy) i niech sobie tam psy wyprowadzają. A po reszcie niech sobie bachory biegają. Tylko zamiast jakiś kompromis to jeden patrzy jak tu drugiem życie utrudnić. Ja akurat w domku jednorodzinnym mieszkam, więc zazwyczaj pies sra na moim własnym podwórku. Ale nie wyobrażam sobie w bloku, żeby kogoś obchodziło to, czy ja psa mam czy nie. Jak mieszkałem w bloku to nie było problemu, bo były trawniki gdzie się psów nie wyprowadzało i były takie, gdzie można było i nikt problemu nie robił. I jakoś bez żadnych konfliktów mimo, ze masa ludzi w bloku czworonogi miała.
lith