UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pracowałem w Elblągu. Nie miałem nic poza pracą i najniższą krajową. Żenada. Teraz pracuję w Gdańsku. Firma zwraca mi połowę za dojazdy i zostaje mi około 2800 na rękę. Zarejestrowany jestem normalnie i nie na umowę śmieciową. Żeby było śmieszniej, firma w której pracuję miała swoją siedzibę w Elblągu. Podatki i inne duperele zmusiły ją do przeniesienia działalności do Gdańska. No i wszystko odżyło. Co jest do jasnej cholery z tym pieprzonym Elblągiem? To wszystko daje do myślenia. Jeżeli macie okazję to rzucam hasło - W DŁUGĄ!!!!! Nie czekajcie aż Nowaczyk z resztą niedouczonych doradców pogrąży to miasto.

ksamol

Anuluj