UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie płacę już 2-gi miesiąc po prostu nie mam już z czego! a jak mam jakieś 20zł. to wolę kupić dzieciom chleb, mleko i kawałek wędliny. Mąż stracił pracę ja mam swoje lata i małe dzieci i z normalnej zawsze płacącej rodziny zrobiliśmy się biedakami z dwu miesięcznym zadłużeniem, które wynosi 1.730zł i co mam iść do baraków!?Przecież każdego może to spotkać wystarczy chwila i człowiek leży!!!A co do sąsiadów Oni nie wiedzą o moich problemach myślą, że całkiem dobrze mi się powodzi a w domu nie ma nawet kawałka chleba a o obiedzie to tylko pomarzyć. POZDRAWIAM i proszę o przemyślane komentarze bo niektóre są krzywdzące.
ksenia