UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zła polityka władz miasta to nie tylko kreowanie złej polityki czynszowej i windykacyjnej. O pomstę do nieba woła brak nadzoru nad spółkami komunalnymi, które poprzez ceny świadczonych usług wpływają na koszty utrzymania mieszkań. Zacznijmy od tego który generuje największe koszty związane z utrzymaniem mieszkania czyli epecem. Ciepło to największa pozycja w kosztach utrzymania mieszkania. Przerosty zatrudnienia, w tym również, a może przede wszystkim, w kadrze zarządzającej i DYREKCJI. Wysoka średnia płaca nijak nie przystająca do warunków rynku pracy w Elblągu ( prezes zarabia 14.000 złotych). Niska wydajność i poświęcanie czasu na ciągłe narady i inne bzdury tuszujące brak kompetencji i wiedzy u zarządzających firmą. Rozrzutność przejawiająca się zakupem dla zarządu firmy luksusowej limuzyny i organizowaniem przez zarząd wystawnych bankietów na koszt epec z okazji wizyt PREZYDENTA. Zła gospodarka i niedbanie o koszty przyjęła w epecu monstrualne kształty i nie ma szans na poskromienie tego, bo to właśnie kolega partyjny nominowany bez konkursu przez prezydenta prowadzi taką gospodarkę. Powoduje to że w Elblagu ciepło jest droższe niż w Gdańsku. Szans na obniżkę nie widać, bo nie widzi takiej potrzeby ani zarząd epec ani prezydent Nowaczyk. Na dodatek spółka nie posiada strategii rozwoju, bo nikt nie potrafi jej w epec opracować. Nie wiemy więc co będzie w przyszłości, ale pewne jest że KOSZTY UTRZYMANIA MIESZKAŃ W ELBLĄGU NIE ZMALEJĄ PUKI NIE ZMIENIMY WŁODARZY MIASTA.


Anuluj