UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem właścicielką swojego mieszkania i problem (pozornie) w zasadzie mnie nie dotyczy, ja regularnie terminowo płacę swoje zobowiązania. Ale wkurza mnie powierzchowne załatwianie sprawy. Zewsząd słyszę dyskusje na temat osób, które nie płacą czynszu, ale jeżdża dobrymi samochodami, korzystają z życia dostatniego. A czyim kosztem. Ich makjawelistyczne - źle pojęte- podejście do życia jest w takim układzie sankcjonowane przez organa ustalające prawo na poziomie samorządu, i do tego jeszcze premiowane, a samorząd boi się posłużyć tym samym podejściem ( makjawelistycznym) do likwidacji przestępczej sfery tego problemu?. W tym momencie słynna maksyma " cel uświęca środki" przysłuży się całemu prawemu społeczeństwu i miasto i samorząd tylko na tym zyskają. Bo skuteczne prowadzenie wywiadu społecznego jest usankcjonowane. Zanim petent otrzyma np. prawo do dodatku mieszkaniowego, warunkiem jest przeprowadzenie przez pracownika socjalnego wywiadu na temat sytuacji wnioskodawcy, więc w czym problem, żeby ustalić zdolność do płacenia czynszu. Nie rozumiem.
hg04