UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
PG - brutalne ale celne uwagi. Mówiącym o wyzwoleniu można polecić film "Róża" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego czy film "Kobieta w Berlinie" - reż. Max Färberböck. Ale przede wszystkim niezwykły, poruszający, z tragicznymi wątkami wywiad jakiego udzieli prof. Józef-Arno Włodarski (UG) do Magazynu "Gazety Wyborczej" z 4-5 lutego 2012 r. pod tytułem "Co się działo na Mazurach w 1945 roku". W tym druzgocącym zwolenników ywzwolenia wywiadzie są równiez treści z naszej najbliższej okolicy - z Pasłęka, Młynar, Słobit itd. Prof. Włodarski przeżył to prowadząc kwerendę i rozmawiając ze świadkami - kobietami, które to i owo przeżyły, tzn. zwłaszcza wielokrotne wyzwolenie tym. .. .. nie mytym od czasu forsowania Dniepru. Jeszcze długo po wojnie wśród Polaków - zwłaszcza mężczyzn, którzy zetknęli się z krasnoarmiejcami przebywającymi w elbląskiej i pasłęckiej okolicy funkcjonował drastyczny zwrot w języku rosyjskim - jo. .paka tjopła!
a teraz mamy to w Czeczenii