UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jasne Mikrus - ludzie nie myślą. Dziewałtowski-Gintowt - bo tak się nazywa ten nieco wystraszony i Bogu ducha winny Pan, pociągnął całą listę, mimo że był na ostatnim miejscu. Typowa zagrywka. Tak samo z Mańkutem. Dodam jedynie że zagrywką robioną z pełną premedytacją.

Na wszelki wypadek anonim

Anuluj