UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wydaje się, że trener zastanowił się i zmieniając zdanie nie przekonywał dalej zawodniczek do pracy bez stresu na kasie. I wszystkie zabrał po pewną wygraną do Polkowic. W stosunku do siebie doszedł do wniosku, że wszystko jest OK! i nadal trzeba ciągnąć ten ciężki wózek. Euforia potrwa jeszcze tydzień a potem proza życia codziennego i to co zwykle. Ktoś napisze, że wygrały i czego się czepiasz? Ano właśnie dlatego, bo ta wygrana niczego nie zmienia!


Anuluj