UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja kiedyś zawsze chodziłam na G. Chrobrego pojeździć na nartach i zawsze wchodziłam na nią piechotą, nawet nie pomyślałam żeby prosić rodziców o pieniądze, ale to było 25 lat temu. Teraz rozumiem są inne czasy. Normalne kiedyś było, że każdy jechał tramwajem lub szedł z plecakiem i nartami na ramieniu na pieszo na G. Chrobrego. Ale dzisiaj jest inaczej, a szkoda, bo mnie to nauczyło poszanowania do pieniędzy. Pamiętam, jak dzieliłam się kanapkami z nieznajomymi dzieciakami. Przyznam, że bardzo miło wspominam te czasy. Szczególnie moje drewniane narty ze skórzanymi zapięciami, które wytrzymały niejedną przewrotkę.

Chrobry

Anuluj