UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Z dzieciństwa pamiętam piosenkę Pani Anny Jurksztowicz: "Zima lubi dzieci najbardziej na świecie, dorośli mi mówią nie wierzę, dzieci roześmiane stawiają bałwana, dorośli stawiają kołnierze". Ech, to były super lata: jazda na łyżwach, zjazd z górek na workach foliowych. Nie raz człowiek skąpał się w przeręblu, bo lód pękł, mokry i zziębnięty dalej ganiał :)))) Ktoś ma podobne wspomnienia? Wpisywać się.

izi

Anuluj