UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W grudniu, na żeromskiego w takim małym sklepiku z bielizną (na przeciwko eleclerca- schodkami w dół), kupowałam bieliznę. Musiałam poprosić o dowód zakupu, na co pani sprzedawczyni, zdziwiona: na prawdę potrzebny jest pani? TAK, DROGA PANI, POTRZEBNY, GDYŻ JA RÓWNIEŻ ODPROWADZAM VAT I PŁACĘ PODATKI A URZĄD SKARBOWY NIE MA LITOŚCI. Pozdrawiam.

izi

Anuluj