UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Zarzuca się temu nowemu filmowi pani Holland, że dziwnie współbrzmi z osławiona tezą pana Grossa o współodpowiedzialności Polaków za Holocaust. Główny bohater ratuje za pieniądze a nie z dobrego serca. A poza tym jakoś dziwnie pomija Niemców jako głównych zbrodniarzy. Być może jest to film tendencyjny służący do gmatwania i tak już pogmatwanej historii. Zanim trafił do szerokiej publiczności i nie czekając na jej osąd pod względem rzetelności warsztatowej przy opisywaniu historii - już jest nominowany do Oscara. Ten pośpiech jest wysoce podejrzany.

Remi.

Anuluj