UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z racji faktu, że nie udało mi się kupić atrakcyjnych petard w biedroneczce, postanowiłem odpalić na Pl. Jagiellończyka swoją własną "pachnącą " petardę. Uprzednio wcześniej zjadłem bigos, grochówkę i fasolkę. Nikt takiej petardy nie miał jak ja.
Bąko-Puszczecz