UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Fajerwerki oglądaliśmy z okna. Jakieś 15 minut po północy miasto spowił tak gęsty dym z odpalanych wczesniej w dużej ilości fajerwerków, że poważnie ograniczył widoczność. A na osiedlowej uliczce do dziś walają się sterty opakowań i innych resztek po fajerwerkach. Bez sensu ta moda na witanie w ten sposób Nowego Roku, podzielam zdanie autora artykułu.
Magda...