UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Koszta rosną bo wszystkie ceny rosną i mnie to w zupełności nie dziwi i godzę się z tym faktem. Martwi mnie jednak bardziej brak wzrostu płac. Z drugiej strony widzę, że ZBK ma bardzo drogie mieszkania. Ja w Sielance za 63 m2 płacę nie całe 480 zł. Podwyżka od nowego roku to ok 20 zł więc bez szału. Większość podwyżek dotyczy najczęściej kosztów niezależnych od spółdzielni a wiadomo, ze spółdzielnia nie będzie dokładać do mojego mieszkania tylko dlatego, że nie dostaję podwyżki. Jeżeli zaś chodzi o fundusz remontowy to przecież wiadomo, że nie będą remontować ani co roku ani co dwa lata. Mój blok przechodził gruntowny remont prawie 14 lat temu (poza małymi naprawami) i wygląda nieźle :)