UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wzajemnych korepetycji-c. d. Dwie poprzednie wypowiedzi, w tym ta o braku dostępu elblążan do informacji dot. działań inwestycyjnych-korespondują z moim przekonaniem o konieczności optymalizacji dochodzenia do strategicznych decyzji. Nie było takowego w przypadku Modrzewiny i EPT. To wzorcowy model braku analizy możliwości tworzenia i funkcjonowania, po prostu zwykłe chciejstwo. Nie jestem "jedynym sprawiedliwym", nie byłem radnym 2006-2010,kiedy to powstawał EPT; monitorowałem jednak sprawy miejskie. Zaniepokoił mnie rok 2009 i właśnie realizacja Parku. Przeprowadziłem, na podstawie dostępnych materiałów, analizę funkcjonowania Parków w Polsce. Wyszło mi na to, że tymi "zapałkami" nie powinniśmy sie bawić. Odsyłam do mojej publikacji w "Dz. Elbl. " z 21.10.2009.Zasadnicze jej tezy są aktualne do dzisiaj. Wówczas było to jednak wołanie "na puszczy", denerwujące nieco rządzących. Zabrakło powszechnej refleksji. Dominował nastrój planu sześcioletniego. Stąd tak ważne-wspomniane wyżej- racjonalne, a nie życzeniowe dochodzenie decyzyjne. Co do Terkawki ? Teren ten w gestii Miasta jest już wiele lat. Skoro podjęto, nie do końca przymyślane sprawy Modrzewiny, nie było tutaj szans na jego przygotowanie. Wydaje mi się, że nie będzie to dalej w naszych możliwościach. Natomiast wstępna ocena Terkawki jest niezbędna, tym bardziej, że przy środkach unijnych. Od czegoś trzeba zacząć. Jedno jest pewne; nie będzie to na sposób "modrzewinowy". Pozdrowienia. Ryszard Klim.