UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Najbardziej irytujące z tego wszystkiego był ogólny bezład. Miasto sobie ludzie sobie. W braku odliczania ludzie sami sobie odliczali i byli szczęśliwi, że opróżnią całe reklamówy fajerwerków. Pod koniec impry widziałam nawet policję, która w ilości szt. 4 łebków stała przed blokiem od strony Karowej i nawijała przez komórki, po prostu bezcenne, a ludzie zabawowi idący na Plac rzucali sobie petardy pod nogi, sielanka. .. Przed imprą dźwiękowiec tak długo i beznadziejnie ustawiał sprzęt, że mi szyby w oknach mało nie poleciały - niestety nie stać mnie na wymianę okien, o zawsze coś :( Tak charczał mu ten sprzęcior, że mi synka wystraszył i 2h nie moje :( Ogółem porażka, ale co chcieć od Elblążkowa. ..
Kajaka