UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Polska darmowa edukacja to fikcja. Książki i przybbory z roku na rok drożeją i ma ktoś w tym interes wprowadzając książki jednego dystrybutora dodatkowo trzeba płacić na komitet, na klasowe i na ubezpieczenie w szkole zamiast wybrać samemu ubezpieczyciela. Prokuratura powinna się tym zainteresować w kraju demokracji asle czy ten złodziejski kraj jest demokratyczny ? !
Witkacy