UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po pierwsze droga Pani Jalu to obie spółdzielnie o których Pani pisze powstały pod egidą organizacji pozarządowych i zajmują się działalnością powiedzmy "niszową" i tak naprawę nie załatwiają niczego - spółdzielnie potraktowano jako formę działalności gospodarczej organizacji pozarządowych / i słusznie zresztą / ale proszę ni zachęcać ludzi do tej formy przykładami powiedzmy sobie jakiegoś " udanego" poplecznictwa. Co do sytuacji szerokiego grona bezrobotnych to nie mają oni żadnych szans na jakiekolwiek środki finansowe z braku zabezpieczeń zwrotu dotacji. Nie jest istotne jaki mają pomysł i jak są przygotowani - bez kasy na zabezpieczenia nie będzie żadnej dotacji i proszę nie wprowadzać mieszkańców w błąd. Rada Miasta i Prezydent otrzymali od V Spółdzielni Socjalnej "Wiking" wniosek o zabezpieczenia na potrzeby spółdzielni socjalnych w roku 2012 kwotę 150 000 zł więc może Pani Justyna odpowie czy Ośrodek Wspierania Inicjatyw Ekonomii Społecznej poparł ten wniosek i jak się sprawa ma obecnie ??? Odnośnie programu "Atut" to obejmuje on około 25 osób w całym województwie czyli powiedzmy jedna spółdzielnia na Elbląg a o ile wiem chętnych jest już około 30 osób więc znów jakby gruszki na wierzbie, ,, ,, Panią Karolinę proszę o kontakt hajabuza1@wp. pl bo jestem w podobnej sytuacji a co dwie głowy to nie jedna, ,, ,

MariuSSz44

Anuluj