UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niechaj Niechaj me oczy więcej nie płaczą kiedy opłatek wezmę do ręki choć w sercu smutek i myśli kołaczą a przed oczami mam wszelkie rozterki. Niechaj me oczy dziś nie płaczą choć matka odeszła i leży już w grobie choć żal jest w sercu i ból mocno ściska dzisiaj dyskretnie obetrę łzy sobie, Jakaż to siła jest w tym opłatku że gardło ściska i słów mi brak a drżące ręce łzy obcierają które lecą obficie jak na dworze grad. I chociaż chwila jest radosna bo przecież właśnie narodził się Bóg i słowa kolędy i nasze wspomnienia z naszych ludzkich ścieżek zaplątanych dróg i tak naprawdę to nic się nie zmienia jest wigilia opłatek łzy i wspomnienia. Henryk Siwakowski Elbląg 4.12.11.


Anuluj