UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wyrazy współczucia jak najbardziej się należą, w końcu to też byli ludzie, jednak cała reszta jaka jest tworzona wokół tej sprawy jest dla mnie nie zrozumiała. Zginęli żołnierze, a nie osoby przypadkowe, osoby które były tam nie przypadkowo i które powinny być na to przygotowane, podobnie jak i ich rodziny. Wyjazd na misję z nastawieniem "jakoś to będzie" kończy się tak jak się kończy, i nie rozumiem całego hałasu jaki jest robiony wokół tej sprawy. Smierć do służby żołnierza jest przypisany jakby automatycznie, i osoby które nie potrafia tego zrozumieć, albo niech nic nie piszą, albo niech sie 2 razy zastanowią, i nie ma tu znaczenia czy giną za polskę, czy za amerykanów, dostali rozkaz, i należy go wykonac, jesli się nie podoba to droga wolna. Dziesiatki ludzi w polsce także ginie w wypadkach, i o nich nikt jakoś nie wspomina że chcieli zarobić dla swych rodzin, zołnierz zginie, wielka afera, zaraz zacznie sie temat odszkodowań i rent, bedzie kolejny cyrk. Pomyslcie o tym zanim cały swiat oskarżycie o ich śmierć, bo życia im to nie wróci, a zmienić i tak nic nie zmieni.


Anuluj