UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami. A moje zdanie na temat Walentego to takie, że większośc parafian na msze chodzi do św. Pawła albo do św Rodziny. Tam jest ciepła atmosfera i człowiek może się w zadumie pomodlić i opuścić kościół zadowolonym uspokojonym i lekkim na sercu a nie wysłuchiwać kolejnych morałów i zasad. Człowiek żle stoi, żle podchodzi do komunii, a jak zmierzy wzrokiem to jak bazyliszek. Nie wspomnę o dzieciach!Te to dostają paraliżu(chociaż moje uchodzą za bezproblemowe)Nie zapomnę jak kiedyś na Rezulekcji, (dzieci jak na lekarstwo bo to 6.00rano), a moje usiadły na schodach do ambony (stamtąd lepiej widziały co się dzieje przed ołtarzem, tym bardziej, że msza długa)a że proboszcz chciał tam wejść głosić kazanie, więc je delikatnie opieprzył. Dziciaki się zniechęcają, bo na mszach jest nudno chłodno i stresująco. Jak tak dalej będzie to nie będzie dla kogo odprawiać mszy bo wszyscy się stamtąd wyniosą.