UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem fanem gatunku. który prezentowali Hexe, ale chłopaki chyba powinni sobie darować. Wokal przeinterpretowany sztucznym wibrato, teksty o niczym, poczucie humoru urokliwe ale zdecydowanie w zbyt dużej dawce, perkusista kartonowy i w ogóle 3/4 kompozycji podobnych do siebie. Ogólnie wydawało mi się, że słyszę 3 razy ten sam wstęp. Najfajniej wypadł kawałek instrumentalny. Druga kapelka na plus z tymże faktycznie kawałki były zbyt długie. Może podzielić utwory na mniejsze części? No i image sceniczny koniobijców z 3 klasy gimnazjum:P
Hero