UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja pamiętam stan wojenny, mieszkam w centrum miasta. W tamtym czasie oblewano nas sikawkami milicyjnymi nie wiem skad była ta woda ale był sam syf ludzie uciekali i chowali się po klatkach schodowych do mieszkań pukali, pamietam jak do moich drzwi też ktoś mi zapukał by mógł wejść bo łapią!!!
dzwonek